Prawo, które ma chronić nieletnich, jest martwe

prawo5
Twórcy serwisów internetowych czy aplikacji dla dzieci niespecjalnie przejmują się RODO. Nawet jeśli wymagają zgody rodzica, to łatwo można ją obejść.ShutterStock
22 października 2019

Twórcy serwisów internetowych czy aplikacji dla dzieci niespecjalnie przejmują się RODO. Nawet jeśli wymagają zgody rodzica, to łatwo można ją obejść.

4349203-u91d0e-graf-20b6-20co-20mowia-20przepisy-20-c-p.jpg
Co mówią przepisy

W okresie przygotowań do RODO nowy obowiązek, czyli konieczność uzyskiwania zgód rodziców na przetwarzanie danych osób nieletnich, budził spore obawy branży internetowej. Zwłaszcza gdy polski rząd ostatecznie zdecydował się podnieść z 13 do 16 lat granicę wiekową, do której zgody takie są wymagane. Twórcy serwisów internetowych przekonywali, że to rozwiązanie skrajnie nieżyciowe, które wręcz sparaliżuje ich działalność. Dzisiaj, po kilkunastu miesiącach stosowania RODO, okazuje się, że przepis ten w praktyce jest martwy. Rzadko który usługodawca w ogóle przewiduje konieczność wyrażenia zgody przez rodziców, a jeśli nawet, to nie weryfikuje tego, czy jest ona rzeczywiście udzielana przez dorosłych.

Pozostało 88% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.