Fronczek: Sprawne i skuteczne prowadzenie egzekucji stanie się czystą utopią

Rafał Fronczek
Rafał FronczekMedia
17 maja 2016

Ostatnie miesiące to czas, w   którym systematycznie pojawiają się – będące w   istocie spekulacjami – doniesienia medialne, dotyczące planowanych zmian przepisów regulujących funkcjonowanie zawodu komornika sądowego.

Jak wiadomo minister sprawiedliwości w   styczniu br. powołał zespół, którego zadaniem jest przygotowanie nowej ustawy o   komornikach sądowych i   egzekucji. Ma ona zawierać rozwiązania zmierzające do poprawy sprawności i   skuteczności egzekucji sądowej, racjonalizacji systemu opłat egzekucyjnych oraz wzmocnienia nadzoru nad działalnością komorników sądowych.

Z   informacji, jakie przekazywane są przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, że prace nad projektem są na ukończeniu. Spodziewać się należy, że w   nowej ustawie znajdą się rozwiązania wielu problemów, z   jakimi mamy do czynienia na gruncie obecnie obowiązujących przepisów. Krajowa Rada Komornicza wielokrotnie w   przeszłości sygnalizowała kolejnym ministrom sprawiedliwości konieczność całościowego podejścia do kwestii regulacji prawnych w   zakresie działalności komornika sądowego, zarówno w   ujęciu ustrojowym, jak i   proceduralnym. Z   uwagą oczekujemy więc na wyniki prac zespołu , wyrażając nadzieję, że nowe regulacje pozwolą m.in. wyeliminować występujące nieprawidłowości.

Jednakże z   docierających do samorządu komorniczego doniesień wynika, że powstający projekt może zawierać zmiany, które wbrew celom , jakie postawiono przed zespołem, mogą drastycznie wpłynąć na obniżenie efektywności egzekucji. Oprócz kwestii jej finansowania, która – jak wskazuje również Instytut Wymiaru Sprawiedliwości – będzie niezwykle poważnym wyzwaniem, duży niepokój budzi przede wszystkim informacja o   zmianach w   zakresie uprawnień asesorów komorniczych, które mają uniemożliwić im m.in. wykonywanie czynności terenowych. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że przyjęcie takiej koncepcji jest reakcją na nagłośnione medialnie przypadki, w   których czynności z   naruszeniem prawa podejmowali właśnie asesorzy. Powodem jest również chęć wyeliminowania sytuacji, w   których to wyłącznie asesorzy podejmują czynności w   terenie.

Trzeba jednak jednoznacznie podkreślić, że wprowadzenie tak radykalnego rozwiązania w oczywisty sposób spowoduje drastyczny spadek efektywności egzekucji. Obecnie bowiem to właśnie dzięki współpracy komorników z asesorami możliwe jest dokonywanie większej liczby czynności w   krótszym czasie.

Nie ulega wątpliwości, że zatrudnienie asesora ma na celu przede wszystkim przygotowanie go do samodzielnego wykonywania zawodu komornika. W   sytuacji gdy istotne czynności zostaną wyłączone z jego obszaru działań, po powołaniu go następnie na stanowisko komornika sądowego nie będzie miał on należytego doświadczenia w wykonywaniu działalności egzekucyjnej.

Ponadto biorąc pod uwagę ilość zadań do wykonania przez komornika prowadzącego średniej wielkości kancelarię – przy wyłączeniu obowiązkowego dnia przyjęć interesantów – wymuszenie osobistego działania we wszystkich sprawach bez wątpienia spowoduje, że sprawne i skuteczne prowadzenie postępowań egzekucyjnych będzie czystą utopią.

Powstaje też obawa, że w   sytuacji gdy komornicy nie będą mogli zlecać asesorom przeprowadzenia egzekucji w wybranych sprawach czy choćby dokonania określonych czynności, pod znakiem zapytania postawiona zostanie w ogóle zasadność zatrudniania takich pracowników. Z kolei w przypadku zobowiązywania komorników do zatrudniania asesorów powstanie kwestia warunków, w jakich potencjalny asesor będzie zdobywał przygotowanie do wykonywania zawodu. To bezpośrednio przełoży się na kwalifikacje i kompetencje komorników w   nieodległej przyszłości. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że wbrew przyjętym założeniom rozwiązanie takie spowoduje skutek dokładnie odwrotny do zamierzonego – zamiast wyeliminować nieprawidłowości, zwiększy ich liczbę przy wykonywaniu czynności egzekucyjnych.

Wreszcie może też dochodzić do sytuacji, w   której to asesorzy będą faktycznie odpowiadać za funkcjonowanie kancelarii, skoro komornik będzie miał obowiązek osobistego wykonywania czynności egzekucyjnych w   terenie i   temu poświęci cały swój czas.

Pozostaje mieć nadzieję, że taka regulacja nie znajdzie się jednak w   ostatecznej wersji projektu. Wykreowane zostało oczekiwanie, że nowa ustawa wykluczy wszelkie pojawiające się dotychczas patologie i umożliwi komornikom sądowym realizację nałożonych na nich obowiązków w sposób nie budzący wątpliwości, a jednocześnie podniesione zostaną sprawność i   skuteczność egzekucji.

Powstająca regulacja powinna być kompleksowym aktem prawnym i nowoczesnym zbiorem przepisów regulujących status komornika sądowego i samorządu komorniczego, w   sposób odpowiadający standardom europejskim czy wręcz mogącym stanowić wzór dla innych państw. Oby ta okazja nie została zaprzepaszczona.

Niepokój budzi przede wszystkim informacja o zmianach w zakresie uprawnień asesorów komorniczych

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.