Regulacje karne nie chronią prawa do informacji. Prokurator złamał przepisy w rażący sposób

prawo, biznes, dokument
Teoretycznie za utrudnianie uzyskania informacji publicznej grozi grzywna, ograniczenie albo pozbawienie wolności. Praktyka prowadzi jednak do wniosku, że urzędnikom naruszającym rażąco przepisy włos z głowy nie spadnieShutterStock
19 maja 2016

Czy organ, który stoi na straży praworządności, może łamać prawo? Okazuje się, że tak. I to w rażący sposób.

2551037-odpowiedzialnosc-karna-za-nieudostepnienie.jpg
Odpowiedzialność karna za nieudostępnienie informacji publicznej

Prokurator rejonowy w Brzozowie złamał przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 2058 – dalej: u.d.i.p.). Nie przekazał bowiem skargi Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska do sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie ukarał go za to grzywną 2 tys. zł. Ale to tylko jeden z negatywnych przykładów podejścia oskarżycieli do wniosków składanych w trybie dostępu do informacji publicznej.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.