Urząd Zamówień Publicznych wyjaśnił, jak powoływać się na cudzy potencjał, by nie budziło to wątpliwości prawnych.
Chociaż przepisy pozwalające na posiłkowanie się w postępowaniu o zamówienie publiczne cudzym doświadczeniem obowiązują już od prawie dwóch lat, to wciąż budzą spore kontrowersje. Dzięki nim firma, która nigdy nie wybudowała mostu, ma prawo złożyć ofertę w przetargu na taką przeprawę i przedstawić referencje wystawione na innego przedsiębiorcę, który ma doświadczenie w realizacji takich prac.
W zamyśle chodziło o to, aby przedsiębiorcy nie musieli na siłę zawiązywać konsorcjum, tylko mogli uczestniczyć w realizacji zamówień np. w charakterze podwykonawców. W praktyce jednak często dochodzi do patologii. Zdarza się, że żadna z firm startujących w przetargu nie spełnia wymaganych warunków, za to każda powołuje się na doświadczenie jednego i tego samego wykonawcy. Albo też przedsiębiorcy nawzajem wymieniają się dokumentami potwierdzającymi doświadczenie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.