Autopromocja

Wolnościowe podejście sądu do mediów cieszy

Zbigniew Krüger, adwokat z kancelarii Krüger & Partnerzy. W opisywanej sprawie reprezentował red. nacz. „Do Rzeczy” Pawła Lisickiego
Zbigniew Krüger, adwokat z kancelarii Krüger & Partnerzy. W opisywanej sprawie reprezentował red. nacz. „Do Rzeczy” Pawła LisickiegoDziennik Gazeta Prawna
3 października 2016

- Dziennikarz nie może dokonywać przestępstwa zbierając materiały. Jeżeli jednak już nielegalne materiały trafiły do redakcji i dotyczyły niezwykle istotnej kwestii to dziennikarz nie tylko ma prawo opublikować taki materiał, ale i obowiązek - mówi Zbigniew Krüger.


Nad powyższym zastanawiał się również sąd w ustnym uzasadnieniu. Zwrócił uwagę, że możliwości techniczne nagrywania są niemalże nieograniczone. W tym przypadku nie jest to jednak istotne. Kluczowe jest to, co zostało nagrane i jakie ma to znaczenie dla debaty publicznej. Sąd powiedział wprost: nagrania kelnerów z restauracji Sowa i Przyjaciele powstały w wyniku przestępstwa. Wskazał również, iż dziennikarz nie może dokonywać przestępstwa zbierając materiały. Jeżeli jednak już nielegalne materiały trafiły do redakcji i dotyczyły niezwykle istotnej rozmowy to dziennikarz nie tylko ma prawo opublikować taki materiał ale i obowiązek. Rozmowa prowadzona była pomiędzy byłym ministrem spraw wewnętrznych a byłym prezydentem i dotyczyła najwyższych funkcjonariuszy służb specjalnych. Były minister mówi, że to jego wychowankowie i że ma dowody na możliwą korupcję na najwyższych szczytach władzy. Opinia publiczna ma więc prawo z takim materiałem się zapoznać. To, co znajduje się na nagraniach, jest więc kluczowe. Istotne było także to, że redakcja „Do Rzeczy” spośród 4,5 godzinnych nagrań opublikowała jedynie 40 minutowy fragment. Przedstawienie pozostałych wątków rozmowy nie miałoby bowiem należytego uzasadnienia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.