Sędziowie Sądu Najwyższego będą mogli odejść w stan spoczynku w ciągu sześciu miesięcy od wejścia w życie nowej ustawy o SN. I niewykluczone, że to zrobią.
Złożenie oświadczeń głowie państwa o przejściu w stan spoczynku miałoby być, z jednej strony, sposobem na zamanifestowanie niezgody na to, co rządzący robią z wymiarem sprawiedliwości. Z drugiej strony odejście wszystkich osób orzekających dziś w Sądzie Najwyższym oznaczałoby oddanie tego organu w ręce sędziów, którzy zostaną wybrani już przez nową, zdaniem większości prawników upolitycznioną, Krajową Radę Sądownictwa.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.