Chciałabym sobie dorobić do niskiej emerytury, sprzedając pod cmentarzem kwiaty wyhodowane we własnym ogródku, gałązki ostrokrzewu czy świerka – pisze pani Grażyna. Czy tego rodzaju handel obciążony jest jakimś podatkiem, bo nie chciałabym dołożyć do tego interesu?
– Osoba, która zdecyduje się sprzedawać wyhodowane przez siebie kwiaty lub rośliny w okolicy Wszystkich Świętych, nie zapłaci z tego tytułu podatku. Taka działalność jest uznana za rolniczą. Jest nią m.in. wytwarzanie produktów roślinnych w stanie nieprzetworzonym (naturalnym) z własnych upraw – twierdzi Maria Jodłowska z firmy Sedlak & Sedlak. – I to niezależnie od tego, czy rośliny uprawiane są w ramach prowadzonego gospodarstwa rolnego, czy przydomowego ogródka lub w donicach na balkonie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
