SN rozstrzygnie kwestię zerwania się z elektronicznej smyczy

areszt, więzień, aresztowanie
O wiele większe wątpliwości dotyczą tego, czy dozór elektroniczny, który obecnie jest jedną z form kary pozbawienia wolności, można faktycznie traktować w ten sposóbShutterStock
25 stycznia 2017

Sąd Najwyższy nie przesądził, czy osoba uciekająca z zakładu karnego popełnia takie samo przestępstwo jak ktoś, kto łamie zasady odbywania kary w dozorze elektronicznym. Zagadnienie zostało przedłożone do rozstrzygnięcia pełnemu składowi.

Chodzi o wykładnię art. 242 par. 1 kodeksu karnego. Stanowi on, że kto będąc pozbawiony wolności, uwalnia się sam, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch. Z doktryny i orzecznictwa wynika, że o samouwolnieniu z art. 242 par. 1 k.k. jest mowa zarówno wtedy, gdy dosłownie mamy do czynienia z wydostaniem się z zamknięcia, jak i w razie wyswobodzenia się spod innej formy dozoru, np. podczas konwoju. Jednak zdaniem SN to stanowisko być może wymaga zrewidowania na gruncie przepisów dotyczących dozoru elektronicznego.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.