Jakie prawa dla skazanego na dożywocie

więzienie, areszt, więzień
Podobnie jak w opisanej sprawie, polska polityka wobec sprawców najpoważniejszych przestępstw pozostawia wiele do życzeniaShutterStock
24 lipca 2015

Andrzejowi Koroszence, Rosjaninowi, który od 1995 r. czekał na wykonanie wyroku śmierci, w 1999 r. zamieniono karę na dożywocie. Po umieszczeniu w kolonii karnej w regionie Perm mężczyzna przez kolejne 10 lat był poddany wyjątkowo restrykcyjnemu reżimowi. Rodzina mogła go odwiedzać co pół roku, a trwające maksymalnie 4 godziny spotkania odbywały się w obecności strażników, komunikację utrudniały też szyby i metalowe pręty wyłączające jakikolwiek kontakt fizyczny.

Tego typu obostrzenia obowiązują wszystkich dożywotników przez pierwszą dekadę odbywania kary, jednak w przypadku Koroszenki okres liczono od 1999 r., nie uwzględniając pierwszych 4 lat pozbawienia wolności. Dopiero od 2009 r. skazany mógł się kontaktować z bliskimi w zwykłym trybie. Syn, który w chwili aresztowania ojca miał 3 lata, nie chciał mieć jednak z nim nic wspólnego (a żona rozwiodła się z nim już w 1996 r.).

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.