Wikariak: Prywatność w czasach zarazy

Sławomir Wikariak
Sławomir WikariakDGP / Wojtek Gorski
9 marca 2020

Wystąpienie pani dyrektor sanepidu w Słubicach na temat pierwszego w Polsce chorego zarażonego koronawirusem na długo pozostanie w mej pamięci. Nie mogłem uwierzyć w to, co słyszę. Pani dyrektor ze swadą opowiadała o życiu prywatnym pacjenta, skomplikowanej sytuacji rodzinnej, jego dziecku i o tym, jak mieszka.

Na koniec wyraziła żal, że żona chorego nie chciała jej podać dokładniejszych danych. „Ja nie potrzebuję tych danych, żeby sprzedać je na targu czy poopowiadać o nich przy budce z piwem” – zaznaczyła pani dyrektor. Lepiej chyba zdradzać szczegóły czyjegoś życia prywatnego przy budce z piwem niż podczas publicznej, rejestrowanej przez media konferencji.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png