Sukces reformy procedury karnej opiera się na prostym założeniu: wyprowadzeniu większości spraw z sądów. Twórcy nowelizacji optymistycznie założyli, że w drodze różnego rodzaju porozumień procesowych zostanie zamkniętych do 80 proc. spraw karnych.
To niestety bardziej myślenie życzeniowe niż realna prognoza. Skąd ta liczba? Dlaczego 80 proc., a nie 99 proc.? Tego niestety nie dowiemy się z uzasadnienia zmian. W ostatnim roku po wniosek o skazanie bez rozprawy sięgnięto zaledwie w 48,8 proc. spraw. Z analiz PG można dowiedzieć się, że „instytucja nadal nie jest doceniana przez prokuratorów”, występują „duże dysproporcje w jej stosowaniu” i nade wszystko „brakuje inicjatywy po stronie prokuratorów”. Czy nowe przepisy to zmienią? Pozostanę niedowiarkiem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.