Sprzedałem auto. Zgłosiłem ten fakt do ubezpieczyciela i liczyłem na zwrot składki OC za okres po dokonaniu transakcji – pisze pan Sławomir. – Jakież było moje zdziwienie, gdy po upływie dwóch miesięcy dowiedziałem się od konsultanta, że moje ubezpieczenie przepisała na siebie osoba, która kupiła pojazd, i w związku z obowiązującym w Polsce prawem może z niego korzystać, a mnie nic się nie należy. Czy rzeczywiście obowiązujące przepisy zezwalają na taką samowolę ubezpieczyciela – zastanawia się pan Sławomir.
Nie mamy dla naszego czytelnika dobrych wiadomości. Jak wyjaśnia Krystyna Krawczyk z Biura Rzecznika Finansowego, norma ustalająca zasadę, iż OC komunikacyjne „sprzedaje się” razem z samochodem, towarzyszy temu ubezpieczeniu od czasu jego uregulowania w polskim prawie, tj. od 1 stycznia 1962 r. Na nabywcę przechodzą bowiem wszelkie prawa i obowiązki związane z posiadaniem pojazdu. Do niego należy zatem decyzja, czy będzie z umowy poprzednika korzystać, czy też ją wypowie, jednocześnie wykupując ubezpieczenie w innym towarzystwie. Co ważne, nabywca może wypowiedzieć taką umowę w dowolnym momencie. Tylko jeśli to zrobi, sprzedający pojazd może ubiegać się o zwrot składek za niewykorzystany okres ubezpieczenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.