Autopromocja

Alkolocki - dobry pomysł, który wciąż się nie przyjął

kierowca
Mała liczba blokad alkoholowych powinna martwić. Bo zwiększa prawdopodobieństwo, że spora część spośród 124 tys. osób, którym orzeczono zakaz, nielegalnie wsiada za kierownicęShutterStock
5 września 2017

W ciągu dwóch lat tylko 257 aut wyposażono w urządzenia utrudniające jazdę pod wpływem. W tym czasie sądy zakazały prowadzenia aut 124,5 tys. osób.

W maju 2015 r. weszła w życie nowelizacja kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 541). Zaostrzono w niej przepisy związane z odpowiedzialnością za przestępstwa, ale jednocześnie podsunięto marchewkę – możliwość szybszego powrotu za kierownicę pod warunkiem montażu w aucie blokady alkoholowej. To urządzenie uniemożliwiające uruchomienie silnika w sytuacji, gdy poziom alkoholu w wydychanym przez kierującego powietrzu przekroczy 0,1 mg w 1 dm3.

Przez pierwszy rok przepisy były martwe. Brakowało rozporządzenia, które określałoby wymagania techniczne dla alkolocków. Gdy w końcu je wydano, okazało się, że z blokad nikt nie chce korzystać.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.