Prawnicy od lat spierają się o przestrzenne prawo własności gruntu. Jak głęboko pod ziemię i jak wysoko nad nią ono sięga? Sytuacja jest jeszcze ciekawsza w odniesieniu do użytkowania wieczystego.
Na jednej z adwokackich grup dyskusyjnych pełnomocnik przytoczył przypadek klienta mającego użytkowanie wieczyste na gruntach należących do miasta. Na działce stoi budynek będący jego własnością. Na sąsiedniej nieruchomości szykowana jest inwestycja przewidująca m.in. podkopanie się garażem podziemnym pod budynek należący do klienta oraz zawiśnięcie nad nim części nowego gmachu. Pojawiła się więc wątpliwość, jak daleko sięga użytkowanie wieczyste i ile do powiedzenia ma miasto, a ile jego użytkownik wieczysty.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.