Powinien być zakaz ujawniania akt śledztwa nieuprawnionym

akta
Artykuł 241 kodeksu karnego zabrania jedynie publicznego rozpowszechniania wiadomości ze śledztwaDGP
23 czerwca 2015

Od lipca decyzję prokuratora o nieudostępnieniu akt postępowania będzie weryfikował nie jego przełożony, lecz sąd. Prokurator jeszcze mocniej niż dziś będzie więc musiał się zastanowić, zanim odmówi obronie dostępu do akt. Jak w tej sytuacji ograniczyć przecieki, które stały się plagą wielu głośnych śledztw?

Reforma procesu karnego z września 2013 r. (Dz.U. z 2013 r. poz. 1247) zmieniła zasady dostępu do akt w postępowaniu przygotowawczym. Za jej sprawą już od 2 czerwca ubiegłego roku prokurator ma obowiązek udostępnić akta i umożliwić sporządzanie ich kopii uczestnikom postępowania, jeżeli nie zachodzi potrzeba zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania lub ochrony ważnego interesu państwa. Od decyzji oskarżyciela w tym zakresie można się dziś odwołać do jego przełożonego. Ale od pierwszego lipca gwarancje jawności wewnętrznej śledztwa zostaną wzmocnione: zasadność odmowy będzie oceniał sąd.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.