Niektórzy wierzyciele masowi gotowi są… sami sobie spłacić część wierzytelności. Tylko po to, by uniknąć opłaty za umorzenie postępowania z powodu bezskuteczności.
Jednym z powodów niewydolności sytemu egzekucji sądowej jest kierowanie do kolejnych kancelarii komorniczych tych samych spraw, które już wcześniej były, czasem nawet kilka razy, umarzane z powodu braku możliwości wyegzekwowania zadłużenia. Są bowiem dłużnicy, których sytuacja finansowa jest nie tylko zła, ale też bez nagłego wygrania na loterii, nierokująca poprawy. Przez długi czas tytuły egzekucyjne w takich „beznadziejnych” sprawach były jednak masowo kierowane do komorników, ponieważ wierzyciele, poza wniesieniem opłaty na zaliczki na wydatki komornika, nie ponosili w zasadzie żadnych opłat. W razie umorzenia postępowania opłata – stanowiąca 5 proc. wartości wierzytelności pozostałej do wyegzekwowania – i tak obciążała dłużnika.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.