Ugoda bez wiedzy dłużnika. Niektórzy wierzyciele sami sobie spłacają część wierzytelności

podpis, dokument, prawo, biznes, umowa
podpis, dokument, prawo, biznes, umowaShutterStock
4 sierpnia 2020

Niektórzy wierzyciele masowi gotowi są… sami sobie spłacić część wierzytelności. Tylko po to, by uniknąć opłaty za umorzenie postępowania z powodu bezskuteczności.

Co wynika z przepisów
Co wynika z przepisów

Jednym z powodów niewydolności sytemu egzekucji sądowej jest kierowanie do kolejnych kancelarii komorniczych tych samych spraw, które już wcześniej były, czasem nawet kilka razy, umarzane z powodu braku możliwości wyegzekwowania zadłużenia. Są bowiem dłużnicy, których sytuacja finansowa jest nie tylko zła, ale też bez nagłego wygrania na loterii, nierokująca poprawy. Przez długi czas tytuły egzekucyjne w takich „beznadziejnych” sprawach były jednak masowo kierowane do komorników, ponieważ wierzyciele, poza wniesieniem opłaty na zaliczki na wydatki komornika, nie ponosili w zasadzie żadnych opłat. W razie umorzenia postępowania opłata – stanowiąca 5 proc. wartości wierzytelności pozostałej do wyegzekwowania – i tak obciążała dłużnika.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.