Autopromocja

Proces o przeprosiny za „Jesteś Bogiem”

"Jesteś Bogiem"
"Jesteś Bogiem"Media / Kadr z filmu
26 czerwca 2013

Aby doszło do naruszenia dóbr osobistych, nie jest konieczne, by dana osoba została wymieniona z imienia i nazwiska. W przypadku utworów z tzw. kluczem wystarczy, że można zidentyfikować osobę będącą pierwowzorem postaci. Postać Krzysztofa Kozy „Kozaka” (w filmie "Jesteś Bogiem") narusza dobra osobiste mojego klienta właśnie jako jego pierwowór. I nawet jeżeli nazywałby się zupełnie inaczej, a można by było go w niej odnaleźć, doszłoby do naruszenia. - mówi Zbigniew Krüger, adwokat z Kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci i Radcy Prawni.

1387475-kruger-fot-mat-prasowe.jpg

Dziś rusza proces Krzysztofa Kozaka przeciwko producentowi i dystrybutorowi filmu „Jesteś Bogiem”. Jaki był powód wniesienia pozwu?

Wśród bohaterów filmu znajduje się między innymi postać Krzysztofa Kozy „Kozaka”, której pierwowzorem był mój klient. Problem w tym, że został ukazany w sposób nieprawdziwy i rażąco naruszający jego dobra osobiste – jako oszust, gangster i pirat fonograficzny. Dlatego wnosimy m.in. o publikację przeprosin, które miałyby się ukazać w różnych mediach, a które miałyby odpowiadać liczbie odbiorców filmu. Przeprosiny i ich zasięg muszą być bowiem adekwatne do zakresu naruszenia. Pamiętajmy, że na „Jesteś Bogiem” w kinach było ponad 2 miliona osób. Do tego dochodzi jeszcze liczba sprzedanych filmów na DVD czy VoD.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.