Przyjaciel pani Elżbiety zmarł podczas pobytu w areszcie śledczym. – Po śmierci konkubiny miał problemy z alkoholem i z prawem – pisze czytelniczka. – Zostałam wezwana, aby odebrać dokumenty dotyczące pochówku. Starałam się ustalić, kto powinien zorganizować pogrzeb, bo mój przyjaciel nie miał rodziny. Do odpowiedzialności nie poczuwa się jednak ani gmina, na terenie której zmarł, ani miejsca zamieszkania. W areszcie powiedziano mi, że jeśli nikt nie pochowa zmarłego, to ciało zostanie oddane na cele naukowe i nie będzie miał grobu. To okropne, bo wiem, że był przeciwnikiem takich praktyk – rozpacza pani Elżbieta
Prawo pochowania zwłok ludzkich ma nie tylko najbliższa rodzina osoby zmarłej. Z inicjatywą może wystąpić każdy, kto do tego dobrowolnie się zobowiąże. Przepisy nie zabraniają więc zorganizowania pogrzebu osobom obcym w świetle obowiązującego prawa. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby o zapewnienie godnego pochówku zadbał konkubent, przyjaciel, sąsiad. W pewnych przypadkach barierą nie do przejścia może się jednak okazać brak możliwości uzyskania zasiłku pogrzebowego. Otóż wsparcie takie przysługuje wyłącznie w razie śmierci:
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.