Korzystanie z części nieruchomości bez podstawy prawnej i w złej wierze samo w sobie nie jest deliktem cywilnym. Dlatego nie można tylko z tego powodu żądać odszkodowania – orzekł Sąd Najwyższy.
Odszkodowania od firmy energetycznej E. domagał się Jerzy S., właściciel dużego gospodarstwa rolnego na Żuławach Wiślanych. Na jego gruntach stało ponad 150 słupów podtrzymujących kilka linii energetycznych, głównie wysokiego napięcia. Całe fragmenty ziemi należącej do rolnika były więc faktycznie wyłączone z upraw i eksploatacji, ale mimo to właściciel musiał ponosić koszty związane z odchwaszczaniem i opryskami gruntów przy słupach po to, aby nie rozmnażały się tam szkodniki i chwasty zagrażające uprawom obok.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.