Autopromocja

Sąd: Agora nie musi przepraszać J. Kaczyńskiego

21 października 2008

Wydająca "Gazetę Wyborczą" Agora nie musi przepraszać b. premiera Jarosława Kaczyńskiego za tekst "Co tam niszczą w ABW" o podpisanym przez premiera zarządzeniu na temat niszczenia dokumentów - orzekł sąd.

Według sądu tekst mieści się w granicach krytyki prasowej i nie jest obraźliwy dla powoda.

Przed rokiem "GW" napisała, że podpisane tuż po wyborach przez urzędującego jeszcze premiera Kaczyńskiego zarządzenie o zasadach niszczenia akt ABW w istocie dozwalało niszczyć dokumenty legalizacyjne CBA, których zgodność z prawem niektórzy eksperci podważali. Po publikacji niszczenia zaprzestano, a J. Kaczyński - urażony publikacją - pozwał wydawcę gazety, żądając przeprosin i 50 tys zł.

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że politycy powinni się liczyć z krytyką mediów, więc także Jarosław Kaczyński - "który może być subiektywnie przekonany, że zarządzenie nie łamie prawa" - nie może mieć pretensji, że został poddany krytyce. "Nie była ona obraźliwa. Mieściła się w standardach demokratycznego państwa" - orzekł sąd.

Reprezentujący b. premiera mec. Antoni Łepkowski zapowiedział apelację

Prawnik Agory Piotr Rogowski uznał zaś, że "Jarosław Kaczyński ośmieszył się, podając do sądu wolne media".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.