Reforma prokuratury: Bez zgody na kierunki polityki karnej

Uczestnicy debaty (od lewej): adw. Zbigniew Krüger, prok. Jacek Skała, dr Karolina Kremens, Ewa Ivanova (DGP), prok. Edward Zalewski, prok. Ryszard Tłuczkiewicz, dr hab. Michał Królikowski i dr Marcin Warchoł
Uczestnicy debaty (od lewej): adw. Zbigniew Krüger, prok. Jacek Skała, dr Karolina Kremens, Ewa Ivanova (DGP), prok. Edward Zalewski, prok. Ryszard Tłuczkiewicz, dr hab. Michał Królikowski i dr Marcin WarchołDziennik Gazeta Prawna
3 października 2013

Reforma prokuratury proponowana przez resort sprawiedliwości budzi skrajne emocje. Nie ma zgody nawet co do tego, czy to wzmocnienie jej niezależności i kontynuacja zmian z 2010 r., czy raczej odwrót od niej.

Głównych graczy – Prokuraturę Generalną i Ministerstwo Sprawiedliwości – dzieli w tej kwestii przepaść. Pewne jest zaś, że rozwiązania lansowane przez resort to raczej ewolucja niż rewolucja. Dla wielu to i tak za mało, jak na wyzwania kontradyktoryjnego procesu karnego. Takie wnioski płyną z debaty zorganizowanej przez Dziennik Gazetę Prawną „Reforma prokuratury – szansa czy zagrożenie”.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.