Jestem amatorem kolarstwa i codziennie staram się przejechać kilkanaście kilometrów, poruszając się po ścieżkach rowerowych. Wiem, że piesi nie powinni się na nich pojawiać, choć niestety oni chyba o tym nie słyszeli, bo prócz rodzin z dziećmi, również biegacze masowo ze ścieżek korzystają. Mnie jednak najbardziej interesują rolkarze, którzy także uznają, że ścieżka rowerowa jest również dla nich. Złości mnie to, ale być może mają ku temu prawo – zastanawia się pan Maciej.
Rzeczywiście, widok rolkarzy i biegaczy na ścieżkach rowerowych nie należy do rzadkości. Zapewne decydują się z nich korzystać ze względu na nawierzchnię. Często jest to asfalt lub tartan, po którym łatwiej jeździć na rolkach lub biegać niż po kostce brukowej. Niestety, ceną za ich wygodę jest niebezpieczeństwo, które stwarzają dla innych uczestników ruchu. Rowerzyści muszą bowiem wyprzedzać wolniejszych od siebie rolkarzy czy biegaczy. Jest to trudne szczególnie po zmroku, bo wspomniane osoby, poruszając się po terenie zabudowanym, nie muszą mieć na sobie elementów odblaskowych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.