Słowik: Tu nie chodzi o aborcję. Ludzie są po prostu wkur...i

Patryk Słowik, fot. Wojciech Górski
Patryk Słowik, fot. Wojciech GórskiDziennik Gazeta Prawna
26 października 2020

Masowe protesty, które przetaczają się przez Polskę, przestały być już walką o jedną konkretną sprawę. To bunt rozczarowanych przeciw władzy.

W różnych mediach oraz na profilach w mediach społecznościowych kilku całkiem rozsądnych osób przeczytałem dziś, że wiele polskich miast zostało sparaliżowanych, bo "trwają protesty przeciwko zakazowi aborcji". Mam wrażenie, że osoby tak twierdzące straciły rozeznanie w tym, co się dzieje. Protestują przeciwnicy zakazu aborcji, protestują rolnicy, protestują przedsiębiorcy dotknięci lockdownem, protestują taksówkarze. Często razem, ramię w ramię. Protestują wreszcie ludzie, którym jest wszystko jedno, pod jakim sztandarem będą wykrzykiwać obraźliwe dla władzy hasła. Mówiąc wprost: ludzie protestują przeciwko obozowi władzy.

Pozostało 78% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.