Jak co roku, w sezonie wakacyjnym nasilają się konflikty z nieuczciwymi biurami podróży: a to hotel nie spełniał obiecanych standardów, a to zawiódł przewoźnik, a to pojawiają się trudności z powrotem do kraju... – Tak koszmarnego urlopu nie miałem jeszcze nigdy – opowiada pan Mateusz. – Wyruszyłem na objazdówkę po Europie. Hotele były poniżej krytyki, posiłki (miały być dwa) ograniczały się do kawy i ciasteczka, przewodników na miejscu musieliśmy opłacać dodatkowo, a na koniec uciekł pilot; zwyczajnie zniknął któregoś dnia i nie pojawił się więcej. Po prostu katastrofa – opowiada czytelnik. – Złożyliśmy reklamacje w biurze podróży. Termin już minął, a odpowiedzi nie ma. Zastanawiam się nad pozwem do sądu. Żądam zwrotu kosztów i odszkodowania za zmarnowany urlop. Czy rozsądniej będzie to zrobić indywidualnie, czy powinienem skrzyknąć uczestników wycieczki i działać razem – zastanawia się niefortunny turysta.
Wydaje się, że w opisanej przez pana Mateusza sytuacji warto działać wspólnie i sięgnąć po prawne możliwości, jakie daje pozew grupowy. Może to zrobić grupa osób poszkodowanych w ten sam sposób przez tę samą firmę. Aby wnieść pozew grupowy, należy zebrać przynajmniej dziesięciu uczestników wycieczki.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.