Autopromocja

Spółdzielcy powinni częściej żądać lustracji finansowej

23 kwietnia 2010

Spółdzielnia mieszkaniowa, która ma straty, może żądać od swoich członków dodatkowych wpłat na ich pokrycie, nawet do wysokości zadeklarowanych udziałów. W stosunku do spółdzielców, którzy nie zapłacą, komornik dokona zajęcia.

Spółdzielnie mieszkaniowe ponoszą coraz większe straty. Nie potrafią sprzedać nowo wybudowanych mieszkań, więc muszą płacić kary umowne wykonawcom. Na pokrycie bieżących wydatków zaciągają kredyty, których nie spłacają, więc zadłużenie powiększa się o coraz wyższe odsetki – to tylko niektóre z zarzutów pod adresem spółdzielni, jakie ujawnili nasi czytelnicy po artykule Anny Marszałek pt. Państwo w państwie, czyli jak się rządzi spółdzielnia mieszkaniowa (DGP 76/2010). Straty spowodowane niegospodarnością zarządów spółdzielnie coraz częściej przerzucają na swoich członków – skarżą się spółdzielcy. Jak członkowie spółdzielni mogą bronić się przed takimi żądaniami?

Straty pokryją członkowie

Na utrzymanie spółdzielczych osiedli przestają wystarczać pobierane co miesiąc od członków opłaty na koszty utrzymania mieszkań, wspólnych części budynków, np. korytarzy, strychów i suszarni. Tym bardziej że te kwoty spółdzielnie muszą przeznaczyć przede wszystkim na utrzymanie porządku w blokach, remonty, wynagrodzenie członków zarządu, dozorców i pracowników spółdzielni.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.