Sąd Najwyższy musi ujawnić na co wydaje pieniądze publiczne

Pieniądze, podatki
PieniądzeShutterStock
12 września 2012

Umowy, jakie podpisuje prezes Sądu Najwyższego z firmami wydawniczymi działającymi na rynku elektronicznych informacji prawnych, muszą być udostępniane. Prezes SN nie może zasłaniać się tym, że umowy cywilne na zakup programów i licencji komputerowych są zawierane w sferze prawa prywatnego i nie należą do kategorii informacji publicznych. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego takie informacje należy upublicznić na żądanie zainteresowanego.

NSA, oddalając skargę kasacyjną prezesa SN, wskazał również, że popełnił on błąd proceduralny, odmawiając wszczęcia postępowania w sprawie wniosku o udostępnienie danych. Takiego trybu postępowania nie przewidują bowiem przepisy ustawy o informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. nr 112, poz. 1198 z późn. zm.).

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.