Umowy, jakie podpisuje prezes Sądu Najwyższego z firmami wydawniczymi działającymi na rynku elektronicznych informacji prawnych, muszą być udostępniane. Prezes SN nie może zasłaniać się tym, że umowy cywilne na zakup programów i licencji komputerowych są zawierane w sferze prawa prywatnego i nie należą do kategorii informacji publicznych. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego takie informacje należy upublicznić na żądanie zainteresowanego.
NSA, oddalając skargę kasacyjną prezesa SN, wskazał również, że popełnił on błąd proceduralny, odmawiając wszczęcia postępowania w sprawie wniosku o udostępnienie danych. Takiego trybu postępowania nie przewidują bowiem przepisy ustawy o informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. nr 112, poz. 1198 z późn. zm.).
Zdaniem sędziów NSA umowy cywilno - prawne podpisywane przez sąd dotyczą tak naprawdę majątku publicznego. Dlatego też obywatele mają prawo się z nimi zapoznać.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.