Obecnie coraz więcej prawników wrzuca do sieci nie tylko pojedyncze artykuły, ale również skany bądź PDF-y całych stron z czasopism. Bo np. w tekście znalazła się ich wypowiedź lub komentarz, poruszony problem wpisuje się w specyfikę prowadzonych przez nich spraw lub po prostu uznali materiał za ciekawy, w dodatku z ładnym zdjęciem. Ich dobrego samopoczucia najwyraźniej nie mąci to, że artykuły w gazetach (na portalach, blogach) są chronione prawem autorskim. I jak się chce je wykorzystać, warto najpierw zapytać o zgodę, czasem trzeba zapłacić, ale zawsze należy podać źródło - pisze redaktor Ewa Szadkowska.
Nie cierpię czytać uzasadnień wyroków. Milion powtórzeń, piętrowe konstrukcje, dziwna składnia (żeby nie powiedzieć: kłopoty z gramatyką).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.