Autopromocja

Wybory prezesa Sądu Najwyższego w cieniu TSUE. Może zacząć się kwestionowanie sędziów powołanych w PRL i ich wyroków

Sąd Najwyższy
Może się zacząć kwestionowanie sędziów powołanych w PRLShutterStock
9 grudnia 2019

Ostatnie orzeczenie SN z powołaniem na TSUE może mieć wpływ na wybór I prezesa SN, a także orzeczenia Izby Kontroli Nadzwyczajnej.

Trwa dyskusja o wpływie ubiegłotygodniowego orzeczenia Sądu Najwyższego dotyczącego Izby Dyscyplinarnej na orzeczenia sądów, w składach których zasiadali sędziowie wskazani przez nową Krajową Radę Sądownictwa. Ale rodzą się też pytania, jaki wpływ orzeczenie SN będzie miało na zbliżające się wielkimi krokami wybory I prezesa SN.

Kadencja Małgorzaty Gersdorf na tym stanowisku kończy się w kwietniu przyszłego roku. Kandydatów, zgodnie z przepisami, wyłoni Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN. Tutaj rodzą się wątpliwości: czy osoby, które przeszły procedurę przed podważoną w wyroku SN Krajową Radą Sądownictwa, można traktować jako pełnoprawnych sędziów SN i dopuścić do udziału w zgromadzeniu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.