Sędziowie SN chcą się dowiedzieć, czy są sędziami SN

Sąd Najwyższy
Powodowie chcą, aby rozpoznający sprawę SN zakazał do czasu rozstrzygnięcia sprawy prezydentowi podejmowania jakichkolwiek czynności prowadzących do powołania nowych sędziów SN na miejsca rzekomo zwolnione przez powodów.ShutterStock
27 sierpnia 2018

Krzysztof Cesarz oraz Andrzej Siuchniński domagają się ustalenia, że stosunek służbowy sędziego w stanie czynnym nie wygasł wcale 4 lipca 2018 r., lecz trwa nadal. W praktyce żądają stwierdzenia przez Sąd Najwyższy, że obaj nadal mogą orzekać, a pisma, które otrzymali od prezydenta Andrzeja Dudy, są bezprzedmiotowe.

Obaj powodowie otrzymali bowiem listy od głowy państwa, która wskazała, że „na podstawie art. 39 w związku z art. 111 par. 1 ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. z 2018 r. poz. 5 ze zm.) zawiadamiam, że datą przejścia Pana Sędziego w stan spoczynku jest dzień 4 lipca 2018 r.”.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.