Kilka dni temu kupiłam w osiedlowym sklepie ser mozzarella. Po jego pokrojeniu, w jednym z kawałków, znalazłam muchę. Zrobiłam zdjęcie tego kawałka sera, a następnie zamroziłam go, oczywiście wraz z owadem. Czy – oprócz przeprosin – mogę się domagać na drodze sądowej od właściciela sklepu zadośćuczynienia za naruszenie mojego dobra osobistego w postaci zdrowia – zastanawia się pani Beata, dodając, że poinformowany o sytuacji i wezwany do zapłaty rekompensaty sprzedawca w żaden sposób nie zareagował
Zawarty w kodeksie cywilnym katalog dóbr osobistych człowieka ma jedynie otwarty charakter. Oznacza to, że wskazane w nim dobra, jak np. zdrowie, nie są jedynymi pozostającymi pod ochroną prawa cywilnego (niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach). W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny (niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia). Nawet zatem gdy sąd uzna, że doszło do naruszenia dobra osobistego, to i tak nie jest on związany żądaniem pozwu zasądzenia zadośćuczynienia za to naruszenie. Może więc przyznać albo oddalić owo roszczenie. Zależy to od okoliczności konkretnej sprawy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.