Przepis wprowadzający wymagania związane z zatrudnieniem na etat pracowników realizujących zamówienia publiczne został skrojony pod duże spółki. I zamawiający, i wykonawcy mają wątpliwości, jak go odnosić do osób, które prowadzą własną działalność gospodarczą i same pracują na siebie.
Aby zobrazować problem, można posłużyć się przykładem przetargu na usługę sprzątania. Zazwyczaj musi się przy nim pojawić wymóg zatrudnienia na etat. Zamawiający określa więc w specyfikacji, że usługa powinna być wykonywana przez co najmniej cztery osoby zatrudnione na podstawie umów o pracę. W przypadku dużej spółki sposób spełnienia takiego warunku jest oczywisty. Co jednak, jeśli osoba prowadząca działalność chciałaby zatrudniać trzech etatowych pracowników, a jednocześnie na równi z nimi pracować z miotłą i mopem? Czy zamawiający powinien zaakceptować taką sytuację?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.