Mały ruch graniczny tylko dla mieszkańców pogranicza

Polska mapa
By wjechać do obwodu kaliningradzkiego, trzeba postarać się o rosyjską wizę.Media
23 czerwca 2015

Chciałbym pojechać turystycznie do obwodu kaliningradzkiego – zobaczyć miasto i nadbałtyckie kurorty. Zastanawiam się jednak, czy potrzebna jest do tego rosyjska wiza, czy mogę pojechać tam w ramach małego ruchu granicznego – słyszałem, że są takie ułatwienia, ale nie bardzo znam reguły – opowiada pan Michał z Wrocławia. – Czy do wyjazdu na uproszczonych zasadach potrzeba czegoś więcej niż paszport – pyta

Rzeczywiście, istnieje możliwość wyjechania do obwodu kaliningradzkiego na zasadach tak zwanego małego ruchu granicznego, ale skoro pan Michał mieszka we Wrocławiu, nie może z tych ułatwień skorzystać. Prawo do uproszczonych procedur przekraczania granicy mają bowiem tylko osoby zamieszkałe w ściśle wyznaczonych powiatach przygranicznych (od puckiego po gołdapski, na południe najdalej olsztyński, pełną listę znajdziemy np. na stronie straży granicznej http://www.wm.strazgraniczna.pl). W dodatku – co ważne – mały ruch graniczny odbywa się na podstawie wielokrotnego zezwolenia wydawanego przez rosyjskie konsulaty w Warszawie lub w Gdańsku. Prawo do ubiegania się o takie zezwolenie mają tylko osoby zamieszkałe we wspomnianych powiatach nie krócej niż przez trzy lata. Nawet więc zameldowanie się „na trochę” na uprzywilejowanym terenie nie ułatwi sprawy.

Pozostało 58% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.