Chciałbym pojechać turystycznie do obwodu kaliningradzkiego – zobaczyć miasto i nadbałtyckie kurorty. Zastanawiam się jednak, czy potrzebna jest do tego rosyjska wiza, czy mogę pojechać tam w ramach małego ruchu granicznego – słyszałem, że są takie ułatwienia, ale nie bardzo znam reguły – opowiada pan Michał z Wrocławia. – Czy do wyjazdu na uproszczonych zasadach potrzeba czegoś więcej niż paszport – pyta
Rzeczywiście, istnieje możliwość wyjechania do obwodu kaliningradzkiego na zasadach tak zwanego małego ruchu granicznego, ale skoro pan Michał mieszka we Wrocławiu, nie może z tych ułatwień skorzystać. Prawo do uproszczonych procedur przekraczania granicy mają bowiem tylko osoby zamieszkałe w ściśle wyznaczonych powiatach przygranicznych (od puckiego po gołdapski, na południe najdalej olsztyński, pełną listę znajdziemy np. na stronie straży granicznej http://www.wm.strazgraniczna.pl). W dodatku – co ważne – mały ruch graniczny odbywa się na podstawie wielokrotnego zezwolenia wydawanego przez rosyjskie konsulaty w Warszawie lub w Gdańsku. Prawo do ubiegania się o takie zezwolenie mają tylko osoby zamieszkałe we wspomnianych powiatach nie krócej niż przez trzy lata. Nawet więc zameldowanie się „na trochę” na uprzywilejowanym terenie nie ułatwi sprawy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.