Autopromocja

Uwaga na oszustów. Mijają lata, a oni ciągle podszywają się pod KRS

Człowiek korzystajacy z Internetu
Człowiek korzystajacy z InternetuShutterStock
27 lipca 2017

Fundacje, stowarzyszenia i …przedsiębiorcy znów znaleźli się na celowniku przestępców. Tych samych, którzy działają od 2012 r.

3036358-krs.jpeg
KRS

Oszuści pierwotnie pisali w imieniu Krajowego Rejestru Sądownego i domagali się 200 zł. Przedsiębiorców ostrzegało przed nimi Ministerstwo Sprawiedliwości (patrz ramka). Naciągacze jednak się nie zniechęcili, a firmy ciągle mogą liczyć na niechcianą korespondencję.

Wszystko zaczyna się np. od aktualizacji danych firmy. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym taki wpis powinien trafić do Monitora Sądowego i Gospodarczego. Kiedy trafi, to można już liczyć na korespondencję od oszusta. List zaczyna się od przywołania podstawy prawnej działania KRS czyli art. 22 Konstytucji RP. Co ciekawe nie jest cytowana jego treść („Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny”) . Dalej znajdziemy żądanie wpłaty 400 zł za dokonanie wpisu do Krajowego Rejestru Sadownego (uwaga na nadprogramową literkę n). Oszuści grożą też sankcjami przedsiębiorcom, którzy zignorują wezwanie. Powołują się na art. 21 par. 1 Kodeksu Spółek Handlowych z którego faktycznie wynika prawo sądu rejestrowego do rozwiązania spółki (w ściśle określonych przypadkach). Nie chodzi jednak o wpłatę pieniędzy za wpis…

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.