Patostreaming. Prezes UODO powinien wszcząć postępowanie z urzędu, a nie zasłaniać się wymogami ustawowymi

kamera w toalecie
Sprawa rozpatrywana przez NSA dotyczy patostreamerów, którzy wykorzystują nieporadność życiową filmowanej osobyShutterStock
3 lutego 2025
aktualizacja 3 lutego 2025

Na wniosek rzecznika praw obywatelskich prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych powinien wszcząć postępowanie, nawet jeśli nie zna adresu osoby, której dane przetwarzano niezgodnie z prawem – uznał Naczelny Sąd Administracyjny. Wynika to ze szczególnej roli RPO w postępowaniu administracyjnym.

Sprawa dotyczy patostreamerów, którzy wykorzystują nieporadność życiową znanego z zamieszczanych w internecie filmów Krzysztofa K. Z nagrań wynika, że zamontowali oni kamery w domu mężczyzny i filmują jego oraz współlokatorów, czerpiąc zyski z tej działalności. Nagrania są wulgarne, przede wszystkim jednak uwłaczają godności ludzkiej, dlatego RPO zdecydował się na interwencję, występując do prokuratury, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png