Usługi seksualne zostaną uregulowane? W Sejmie ruszają prace

Prostytucja
Posłowie pochylą się nad postulatem uregulowaniem świadczenia usług seksualnychShutterstock
14 października 2025

Na jutrzejszym posiedzeniu sejmowa komisja do spraw petycji zajmie się dwoma interesującymi postulatami. Pierwszy dotyczy uregulowania prawa w zakresie świadczenia usług seksualnych, a drugi wprowadzenia ograniczeń w zasadach reklamowania słodyczy.

Opodatkować usługi seksualne

Autorzy petycji dotyczącej usług seksualnych domagają się kompleksowego uregulowania ich świadczenia. W tym celu upominają się o dokonanie zmian w przepisach prawa karnego, podatkowego, przepisach o ubezpieczeniu społecznym, emerytalnym i zdrowotnym.

Obecnie w Polsce nie jest karalne świadczenie ani korzystanie z usług seksualnych. Karalna jest działalność w zakresie ich organizacji. Zgodnie z kodeksem karnym odpowiedzialność karna (do 10 lat pozbawienia wolności) grozi za doprowadzenie innej osoby do uprawiania prostytucji, wykorzystując stosunek zależności lub krytyczne położenie. Z kolei kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do uprawiania prostytucji, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 15. Karalne jest również nakłanianie lub ułatwianie komuś uprawiania prostytucji w celu osiągnięcia swojej korzyści majątkowej, jak również samo czerpanie zysków z prostytuowania się przez inną osobę.

Autorzy petycji zwracają uwagę, że skoro w Polsce funkcjonuje rozwinięty rynek usług seksualnych i są one łatwo dostępne, należałoby uregulować go prawnie. Ich zdaniem, karanie wszelkiej działalności w zakresie organizacji usług seksualnych czy pomoc przy niej to penalizowanie jakiejkolwiek formy działalności gospodarczej w zakresie usług seksualnych. Zwracają uwagę, że świadczenie usług seksualnych nie podlega opodatkowaniu. „W praktyce rzecz jasna, ten sektor (usług seksualnych) funkcjonuje w Polsce w ramach pewnych struktur organizacyjnych właściwych dla działalności gospodarczej. Jednakże przez określone podejście legislacyjne państwa jest to w istocie prawna, podatkowa i moralna szara strefa” – zauważają autorzy petycji. Ich zdaniem w Polsce powinna odbyć się debata, „której owocem będzie wprowadzenie nowoczesnych, efektywnych i realistycznych rozwiązań prawnych, które będą regulować ten obszar ludzkiej aktywności tak, by osoby, które z własnej woli zdecydują się na wybór takiego sposobu zarabiania na życie, miały pełny dostęp do wiedzy, edukacji oraz ochrony państwa, ubezpieczenia zdrowotnego czy emerytalnego. A z drugiej strony, aby państwo osiągało z ww. branży przychody, które przecież będą kierowane do Skarbu Państwa i przeznaczane na wspólne wydatki państwa, czyli inaczej mówiąc, na sprawy obywateli”.

Reklama słodyczy jak reklama piwa?

Na środowym posiedzeniu komisja rozpatrzy również propozycje zmian zasad promocji słodyczy w przestrzeni publicznej w trosce o zdrowie społeczeństwa. Ich autorzy chcą, aby stworzyć w tym zakresie ograniczenia takie, jak te dotyczące reklam piwa.

Proponują, aby reklama i promocja słodyczy nie mogła być prowadzona: w telewizji, kinie, teatrze, prasie młodzieżowej i dziecięcej, a także na okładkach dzienników i czasopism, jak również na słupach i tablicach reklamowych oraz innych stałych i ruchomych powierzchniach wykorzystywanych do reklamy, chyba że 20 proc. powierzchni reklamy zajmować będą widoczne i czytelne napisy informujące o procentowej zawartości cukru w reklamowanych produktach oraz o szkodliwości spożycia słodyczy.

Autorzy wnoszą też, żeby na reklamach słodyczy w mediach umieszczać napis: „zawartość cukrów w reklamowanych produktach wynosi X na 100 gram. Nadmierne spożywanie cukrów prostych prowadzi do otyłości oraz zachorowań na cukrzycę typu 2, chorób sercowo-naczyniowych i zaburzeń psychicznych. Jedz więcej owoców i warzyw. Prowadź aktywny tryb życia.”

W petycji zwracają uwagę na negatywne skutki zdrowotne wynikające z nadmiernego spożywania cukru, wymieniając wśród nich otyłość, choroby układu krążenia, cukrzycę typu 2, nowotwory, choroby nerek i zaburzenia psychiczne. „W Polsce każdego roku kilkadziesiąt tysięcy osób umiera z powodu otyłości i jej powikłań. Choć dokładna liczba zgonów nie jest precyzyjnie określona w oficjalnych statystykach, eksperci alarmują, że skala problemu jest ogromna” – zwracają uwagę autorzy petycji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.