Prawnicy władzy. Coraz mniej dziwią zamówione „poglądy”, opinie pod tezę, wyroki na zlecenie [FELIETON KIDYBY]

Prof. Andrzej Kidyba
<p>Prof. Andrzej Kidyba</p>Materiały prasowe / mat. prasowe
26 kwietnia 2022

Kodeks spółek handlowych stał się łupem, którym będą się dzielić politycy i prawnicy uczestniczący w procederze dewastacji - pisze prof. dr hab. Andrzej Kidyba.

Pewnie to historia stara jak „świat światem”. Zawsze byli ludzie, którzy dla różnych celów, kariery, pieniędzy, wpływów, potrafili giąć karki, czynić miękkimi swoje kręgosłupy, podlizywać się aktualnie rządzącym. Podobnie jest z prawnikami. Coraz mniej dziwią zamówione „poglądy” (choćby w sprawie legalności tzw. wyborów kopertowych), opinie pod tezę, wyroki na zlecenie. A przecież lekarz, architekt, inżynier nie zmieniają swoich wyuczonych metod działania na zamówienie. Prawnicy stali się zawodem, który w mniemaniu większości zaczął obniżać swoją pozycję społeczną właśnie ze względu na uleganie wpływom, a nie wiedzę.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png