Autopromocja

Helsztyńska o zmianach w sądach dyscyplinarnych dla adwokatów: Odpadłby zarzut, że sądzimy znajomych [WYWIAD]

Agnieszka Helsztyńska
<p>Agnieszka Helsztyńska, prezes Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie, delegatka na Krajowy Zjazd Adwokatury</p>Dziennik Gazeta Prawna / fot. Wojtek Górski
16 lutego 2021

Sąd dyscyplinarny powinien zostać jak najszybciej zinformatyzowany. Digitalizacja akt i platforma do porozumiewania się sędziów, uczestników postępowań, rzecznika dyscyplinarnego są po prostu niezbędne. Pozwoliłoby to na przyspieszenie pracy i ułatwiło stronom dostęp do akt. To ważny element transparentności - mówi Agnieszka Helsztyńska, prezes Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie. 

W wystąpieniu na zgromadzeniu izbowym mówiła pani, że procedowany przez Naczelną Radę Adwokacką (NRA) projekt kodeksu etyki nie był wystarczająco konsultowany w środowisku. Czego zabrakło?

Proponowane zmiany, które będą przedstawione Krajowemu Zjazdowi Adwokatury (KZA), są bardzo daleko idące, tymczasem nie było debaty środowiskowej nad nimi. To prawda, stworzono formularz do zgłaszania uwag i wielu adwokatów z tej możliwości skorzystało, ale uzasadnienie projektu nie zostało przedstawione szerokiej społeczności adwokackiej. Tymczasem te propozycje to zmiana całej filozofii etyki adwokackiej. Nie powinny więc być narzucane odgórnie, powinny wypływać ze środowiska. Powszechna debata pozwoliłaby ustalić nasze rzeczywiste przekonania i to, jak bardzo jesteśmy związani choćby z tradycyjną definicją tajemnicy adwokackiej. Na prowadzenie tego typu dyskusji, omawianie poprawek i stanowisk zgłaszanych do projektu były cztery lata. Nie zrobiono tego i debata nad projektem nastąpi dopiero na KZA.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.