Prokurator generalny oparł jedną ze swoich skarg nadzwyczajnych nie na tej podstawie prawnej, co powinien. Błąd ten wytknął mu Sąd Najwyższy w jednym z ostatnich wyroków.
PG zwrócił się do SN o uchylenie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym wydanego przez jeden z sądów rejonowych. Jako podstawę skargi wskazał rażące naruszenie prawa cywilnego materialnego oraz procesowego. Tymczasem, jak uznał SN, sposób sformułowania zarzutów oraz treść uzasadnienia skargi wskazują, że prokuratorowi chodziło o coś zupełnie innego.
Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.