Statystyka w służbie ministerstwa. NIK opublikował wyniki kontroli w Ministerstwie Sprawiedliwości

Temida, sprawiedliwość, sąd
Temida, sprawiedliwość, sądshutterstock
9 października 2024

Lektura opublikowanych w minionym tygodniu wyników kontroli Najwyższej Izby Kontroli na temat funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w ostatniej dekadzie w nieunikniony sposób przywodzi na myśl słynny aforyzm Marka Twaina, że „są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki”.

Choć raport dotyczy kondycji sądownictwa, wyjątkowo dużo miejsca poświęca się w nim właśnie statystyce. Statystyce, która powinna być dla Ministerstwa Sprawiedliwości narzędziem do analiz i wyciągania wniosków. „Zorganizowany przez ministra niezwykle rozbudowany system statystyki sądowej nie był skutecznie wykorzystywany. Choć dane te były przedmiotem stałego monitoringu sprawowanego w ramach kontroli zarządczej oraz nadzoru administracyjnego nad sądami, nie przygotowano na ich podstawie pogłębionych diagnoz” – piszą kontrolerzy NIK już na początku raportu. 

Dalsze wnioski są jeszcze bardziej niepokojące

Dane prezentowane przez MS za rządów ministra Zbigniewa Ziobry pokazywały poprawę sprawności sądów. Tyle że były to dane wybiórcze. „Pokusa prezentacji sprawności wymiaru sprawiedliwości w oparciu o selektywnie prezentowane dane statystyczne była stale obecna w życiu publicznym” – pisze NIK, zamieszczając w swoim dokumencie przykładowe dwa slajdy z prezentacji MS z sierpnia 2023 r., mającej potwierdzać tezę o lepszym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.