Lektura opublikowanych w minionym tygodniu wyników kontroli Najwyższej Izby Kontroli na temat funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w ostatniej dekadzie w nieunikniony sposób przywodzi na myśl słynny aforyzm Marka Twaina, że „są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki”.
Choć raport dotyczy kondycji sądownictwa, wyjątkowo dużo miejsca poświęca się w nim właśnie statystyce. Statystyce, która powinna być dla Ministerstwa Sprawiedliwości narzędziem do analiz i wyciągania wniosków. „Zorganizowany przez ministra niezwykle rozbudowany system statystyki sądowej nie był skutecznie wykorzystywany. Choć dane te były przedmiotem stałego monitoringu sprawowanego w ramach kontroli zarządczej oraz nadzoru administracyjnego nad sądami, nie przygotowano na ich podstawie pogłębionych diagnoz” – piszą kontrolerzy NIK już na początku raportu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.