Posłowie legalizują błędy w delegacjach sędziów

sąd
<p>Eksperci mają również wątpliwości, czy sam tryb procedowania nad omawianą zmianą jest prawidłowy.</p>Shutterstock
7 grudnia 2022

Skierowanie sędziego do orzekania w innym sądzie na czas pełnienia określonej funkcji nie będzie mogło stanowić – wbrew orzecznictwu Sądu Najwyższego – podstawy do uchylenia wyroku.

Problem dotyczy delegacji do sądów wyższego szczebla, jakich minister sprawiedliwości swego czasu udzielił m.in. członkom obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, w tym Rafałowi Puchalskiemu oraz Dariuszowi Drajewiczowi. Zostały one bowiem udzielone nie na czas określony lub nieokreślony, a więc tak jak wymaga tego prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2072 ze zm.; dalej: p.u.s.p.), ale na czas pełnienia pewnych funkcji. Błąd wychwycił Sąd Najwyższy i zaczął uchylać wyroki, w których wydaniu brali udział tacy sędziowie. Za przykładem SN poszły również sądy powszechne odwoławcze.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.