Bat na neosędziów. Sędzia powinien pamiętać, komu i czemu służy

Sędzia powinien pamiętać, komu i czemu służy
Sędzia powinien pamiętać, komu i czemu służyShutterStock
6 sierpnia 2024

"Jak się człowiek długo nad czymś głowi, to się myli" - Cormac McCarthy, „W ciemność”. Łamy gazety i forma felietonu wydają się właściwe dla korzystania z cytatów z literatury pięknej. Tego samego nie sposób jednak powiedzieć o orzeczeniach sądowych. Być może sędzia Piotr Mgłosiek, wydając w jednoosobowym składzie postanowienie z 31 lipca 2024 r., w którym uznał orzeczenie Sądu Okręgowego we Wrocławiu za nieistniające, głowił się nad nim nieco zbyt długo, na skutek czego doszło do swoistego pomieszania konwencji felietonu ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości (o sprawie pisaliśmy w tekście „Nowy bat na neosędziów”, DGP 149/2024).

"Opinia dotyczy funkcjonującego w przestrzeni publicznej pliku, w którym znajduje się postanowienie poprzedzone stroną z cytatami. Zgodnie z informacją uzyskaną przez Autorkę od sędziego Piotra Mgłośka już po publikacji, strona z cytatami nie została załączona do akt sprawy i nie została doręczona stronie."

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.