Autopromocja

Rumuński TK może oceniać legalność składów SN

Młotek sędziowski
<p>Uzasadnienie wyroku rumuńskiego TK opierało się na podstawowym prawie do rzetelnego procesu sądowego.</p>Shutterstock
9 marca 2021

Zdaniem rzecznika generalnego TSUE Michała Bobeka prawo unijne nie stoi na przeszkodzie temu, by krajowy sąd konstytucyjny stwierdzał niezgodność z prawem składów orzekających krajowego sądu najwyższego.

Pytania prejudycjalne w tej sprawie zadały sądy rumuńskie: Wysoki Trybunał Kasacyjny i Sprawiedliwości (odpowiednik naszego SN) oraz sąd okręgowy w Bihor. Dotyczyły one wyroków rumuńskiego TK z lat 2016–2019. W jednym z nich stwierdzono, że niektóre składy orzekające Wysokiego Trybunału Kasacyjnego zostały wyznaczone w niewłaściwy sposób. Otwierało to drogę do kwestionowania części prawomocnych orzeczeń przez wnoszenie od nich nadzwyczajnych środków zaskarżenia. A to z kolei spowodowało problemy z interpretacją pojęcia „sądu ustanowionego poprzednio na mocy ustawy”.

Rzecznik generalny wskazał, że prawo unijne nie reguluje kwestii składów orzekających i środków odwoławczych w postępowaniu krajowym, nie może więc stać na przeszkodzie opisanym powyżej rozstrzygnięciom sądu konstytucyjnego, z zastrzeżeniem, że musi on stosować „rzeczywisty i rozsądny standard ochrony praw konstytucyjnych”. Zwrócił przy tym uwagę, że uzasadnienie wyroku rumuńskiego TK opierało się na podstawowym prawie do rzetelnego procesu sądowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.