Wiktorowska: Prezydenckie emerytury nadal na zakręcie polityki

Bożena Wiktorowska
Bożena WiktorowskaDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
2 czerwca 2016

Do końca roku ma zostać przyjęty prezydencki projekt ustawy obniżającej wiek emerytalny. Taką o obietnicę złożyła wczoraj premier Beata Szydło. I co z tego, skoro nadal nie wiadomo w jakim kształcie. Otóż jego gospodarzem jest teraz Sejm, który czeka na rząd.

W dokumencie sejmowym o numerze 62 zapisano, że rozwiązania umożliwiające przechodzenie na emerytury kobietom w wieku 60 lat, a mężczyznom w wieku 65 lat wejdą w życie 1 stycznia 2016 roku. Sprawa wydawała się prosta. Prezydent obiecał obniżenie wieku. Potwierdziła to premier Beata Szydło. Sztandarowa obietnica Prawa i Sprawiedliwości szybko jednak zaczęła rodzić wątpliwości. Było ich tak dużo, że dopiero w przyszłym tygodniu rząd ma przygotować swoje stanowisko w sprawie obniżenia wieku emerytalnego. Niestety nadal nie wiadomo, co faktycznie myślą o propozycji Andrzeja Dudy szefowie poszczególnych resortów, bowiem do tej pory nie upubliczniono wyników konsultacji międzyresortowych. A w tym przypadku kluczowa jest opinia resortu finansów, który musi zagwarantować finansowanie tej obietnicy.

Pozostało 63% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.