Pan Michał rozpoczął w lutym pierwszą w życiu etatową pracę. Teraz, ku swojemu zdziwieniu, dostał z ZUS informację, że skoro nie zadeklarował do tej pory chęci przekazywania części składek emerytalnych do otwartego funduszu emerytalnego, całość jego przymusowych oszczędności jest przekazywana do ZUS. W związku z tym zakład oczekuje od niego pewnych informacji dotyczących sytuacji rodzinnej. – Nie miałem pojęcia, że muszę o czymś decydować – mówi pan Michał. – Nikt mi nic nie powiedział, sam się nie interesowałem. Mam 24 lata i emerytura jest dla mnie bardzo odległą perspektywą – twierdzi młody człowiek. – Czy fakt, że nie podjąłem decyzji w stosownym czasie, oznacza, że klamka zapadła, czy mam jeszcze szansę na wybranie OFE – pyta zafrasowany czytelnik
Trudno się dziwić panu Michałowi, że emerytura stanowi dla niego odległą perspektywę. Jednak zarówno on, jak i jego startujący w dorosłe życie rówieśnicy powinni już teraz pilnować spraw związanych z daleką przyszłością. W zasadzie o konieczności wyboru powinna poinformować pana Michała „kadrowa” w jego zakładzie pracy, ale być może tego nie zrobiła, a być może na ten drobny szczegół pan Michał nie zwrócił uwagi.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.