Autopromocja

Wszyscy popracują do 67 lat. Reforma emerytur nie do zatrzymania

Sejmowa debata w sprawie reformy emerytalnej
Sejmowa debata w sprawie reformy emerytalnejNewspix / DAMIAN BURZYKOWSKI
10 maja 2012

Posłowie w ekspresowym tempie pracują nad reformą emerytalną. Już jutro Sejm ma przegłosować ustawę o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w kształcie przygotowanym przez rząd.

Wczorajszy przebieg jej drugiego czytanie dowodzi, że nie ma szans na jakiekolwiek zmiany w zasadach przechodzenia na emerytury, poczynając od 1 stycznia 2013 r. Wszystkie wnioski opozycji – PiS oraz SLD – zostały odrzucone. Na przykład ten przedstawiony przez lewicę, która proponowała wyłączenie z dłuższej pracy osób mających 50 lat i więcej w dniu wejścia w życie reformy. Opozycja wzorowała się w tym przypadku na rozwiązaniach z 1999 roku.

Tym samym nowe zasady wydłużania aktywności zawodowej obejmą wszystkie osoby, które do końca tego roku nie przejdą na emeryturę na starych zasadach lub też nie nabyły prawa do takiego świadczenia. W praktyce więc dłużej o kilka miesięcy będą musiały także pracować osoby, które urodziły się w 1948 roku, i ich świadczenia będą pochodzić z systemu repartycyjnego (o zdefiniowanym świadczeniu). Zdaniem posłów koalicji takie rozwiązanie nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.