Wybory parlamentarne w Armenii. Rekordowa frekwencja i polityczny test dla Paszyniana

Armenia holds parliamentary elections
Frekwencja w wyborach najwyższa od ponad dekadyPAP/EPA / HAYK BAGHDASARYAN/PHOTOLURE
52 minut temu

Frekwencja w niedzielnych wyborach parlamentarnych w Armenia do godziny 11 osiągnęła poziom 14,48 proc. – przekazała Centralna Komisja Wyborcza w Erywań. To najwyższy wynik od ponad dziesięciu lat. Lokale wyborcze będą otwarte do godz. 20 czasu lokalnego (18 w Polsce).

Test dla premiera Nikola Paszyniana i jego partii

Wybory postrzegane są jako sprawdzian dla prozachodniej polityki premiera Nikola Paszyniana i jego partii Umowa Społeczna. Największe ugrupowania opozycyjne stawiają na podtrzymanie tradycyjnego sojuszu politycznego z Rosją.

Wybory przebiegają w napiętej atmosferze, podobnie jak wcześniej kampania wyborcza. Obóz rządzący i opozycja wymieniają się oskarżeniami o manipulacje wyborcze i nadużywanie władzy.

- Udokumentowaliśmy setki przypadków naruszeń wyborczych, sugerujących, że niektóre siły polityczne chcą podważyć wolę obywateli - powiedziała w niedzielę na konferencji prasowej Gohar Melojan, przedstawicielka opozycyjnego bloku Silna Armenia, kierowanego przez ormiańsko-rosyjskiego oligarchę Samwela Karapetiana.

Organy ścigania informowały w ostatnich dniach o aresztowaniu ponad 40 osób w związku z procederem kupowania głosów, przypisywanym przedstawicielom Silnej Armenii. Partia odrzuca zarzuty i oskarża władze o represje polityczne.

- Wszystkie działania niezgodne z armeńskim prawem muszą zostać wyjaśnione przez władze - powiedział z kolei Paszynian, pytany o doniesienia o rosyjskiej operacji wpływu wymierzonej w wybory. Premier oddał głos rano w jednym z lokali w centrum Erywania.

Opierając się m.in. na źródłach w wywiadach państw zachodnich, media od dawna informowały o rosyjskich działaniach dezinformacyjnych i kampaniach wpływu, które miały osłabić Paszyniana i wzmocnić opozycję. Według niektórych doniesień, np. opozycyjnego rosyjskiego portalu Insider, działania Kremla mogły mieć na celu m.in. wzmocnienie Karapetiana, chociaż nie przedstawiono dowodów na jego bezpośrednie związki z tą operacją.

Obserwatorzy międzynarodowi i możliwe wyniki wyborów

Wybory w Armenii są obserwowane m.in. przez delegację Parlamentu Europejskiego i misję Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR).

W 1774 z 2005 punktów wyborczych zamontowano kamery, przez które można śledzić głosowanie na żywo - poinformowała Centralna Komisja Wyborcza.

Do udziału w wyborach uprawnionych jest blisko 2,5 mln obywateli Armenii. Przyszli deputowani jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego są wybierani z 19 list.

Wybory wyłonią co najmniej 101 parlamentarzystów, których kadencja trwa pięć lat. Liczba objętych mandatów może okazać się wyższa, bo armeńska ordynacja wyborcza przewiduje mechanizmy wyrównawcze, które mają zagwarantować stabilną większość. W obecnej kadencji Zgromadzenie Narodowe liczy 107 deputowanych.

Według przedwyborczych sondaży faworytem jest partia Paszyniana, ale w badaniach dużą grupę stanowiły osoby niezdecydowane lub odmawiające odpowiedzi.

Częściowe oficjalne wyniki powinny być znane jeszcze w niedzielę.

Z Erywania Jerzy Adamiak (PAP)

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.