Waloryzacja świadczeń to nie podwyżka

emeryt, świadczenia
Czymś innym byłaby natomiast wprowadzona przez rządzących podwyżka – czy to kwotowa, czy to procentowa w oderwaniu od inflacji i wzrostu wynagrodzeńShutterStock
23 lutego 2017

Waloryzacja jest zależna od poziomu inflacji i wzrostu wynagrodzeń. Niezależnie od niej wprowadzono w tym roku podwyżkę najniższych świadczeń.

Jak co roku, 1 marca to czas waloryzacji rent i emerytur. Jak szczegółowo opisywaliśmy w tygodniku „Kadry i Płace” z 12 stycznia 2017 r. (DGP nr 8), rząd zdecydował się na wprowadzenie waloryzacji mieszanej, tzn. procentowej i kwotowej. Pobierającym najniższe świadczenia zagwarantowano bowiem ich podwyższenie o minimalną kwotę 10 zł. Wszystko dlatego, że waloryzacja nie jest przeprowadzana współczynnikiem stałym, ale zależnym od inflacji i wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. A te w ubiegłym roku wzrosły niewiele, co oznacza, że emeryci i renciści otrzymaliby świadczenia wyższe zaledwie o symboliczne kwoty.

Pozostało 74% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.