Były policjant przebywający na emeryturze otrzymał pismo z zakładu emerytalnego informujące go, że stracił prawo do otrzymywanego świadczenia. Powodem było wcześniejsze skazanie go za to, że jeszcze jako funkcjonariusz odstąpił od czynności służbowych w zamian za przyjęcie korzyści majątkowej. – Odwołałem się od decyzji, ponieważ w momencie jej podejmowania skazanie uległo już zatarciu. Czy mogę liczyć, że odwołanie odniesie skutek – pyta czytelnik.
Ustawa emerytalna służb mundurowych określa przypadki, w których były funkcjonariusz może stracić otrzymywane świadczenie (patrz ramka). Jednym z nich jest skazanie go prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne lub przestępstwo skarbowe umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego, popełnione w związku z wykonywaniem czynności służbowych i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, albo za przestępstwo udziału w zorganizowanej grupie lub związku przestępczym (art. 258 k.k.). Identyczne konsekwencje powoduje orzeczenie (prawomocnie) wobec funkcjonariusza środka karnego, pozbawienia praw publicznych za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe popełnione przed zwolnieniem ze służby. Tak wynika z art. 10 ust. 2 tej ustawy. Zawsze więc chodzi o przestępstwo popełnione przez funkcjonariusza przed jego odejściem do cywila. Późniejszy ewentualny konflikt z prawem nie będzie miał wpływu na prawo do emerytury lub renty mundurowej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.