Autopromocja

Szczegóły projektu Komorowskiego o emeryturach: 40 lat opłacania składek, bez renty czy studiów

Od lewej: przewodniczący OPZZ Jan Guz, prezydent Bronisław Komorowski, prezes ZNP Sławomir Broniarz
Od lewej: przewodniczący OPZZ Jan Guz, prezydent Bronisław Komorowski, prezes ZNP Sławomir Broniarz PAP / Jacek Turczyk
20 maja 2015

Prezydencka minister podkreśliła na briefingu prasowym, że propozycja prezydenta "to nie jest zawracanie reformy emerytalnej (...), ale jej poprawianie, nadanie bardziej ludzkiej twarzy". Zaznaczyła, że prace nad projektem trwały w Kancelarii Prezydenta już od kilku miesięcy.

"To rozwiązanie będzie skierowane przede wszystkim do osób o bardzo długim stażu pracy, które bardzo ciężko pracują, na przykład pielęgniarki" - powiedziała Wóycicka.

Jak tłumaczyła, chodzi o 40 lat opłacania składek; do tego okresu nie będzie się wliczał czas pobierania renty czy okres studiów. Zaznaczyła, że jest to rozwiązanie dla osób, które były cały czas aktywne zawodowo. "Punktem wyjścia jest 40 lat stażu pracy, a nie stażu ubezpieczeniowego, chcę podkreślić, to są dwie, różne kategorie. A więc tak jak w przypadku emerytur częściowych uwzględnia się wszystkie okresy ubezpieczenia, również okresy nieskładkowe, również uzupełnia się o okresy pobierania renty na przykład z tytułu niezdolności do pracy, tu w tym przypadku te 40 lat będzie dotyczyć tylko i wyłącznie okresu opłacania składek, a wiec dla tych osób, które były cały czas aktywne zawodowo" - mówiła Irena Wóycicka. Zapowiedziała, że całościowy projekt zostanie przedstawiony partnerom społecznym opinii publicznej w najbliższym czasie.

Prezydencka minister powiedziała, że szacunkowy koszt prezydenckiej propozycji zostanie zaprezentowany w projekcie i "nie będzie on znaczący".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.