"Reforma zdrowotna oznacza równy udział ZOZ-ów w grze rynkowej"

Marek Haber, wiceminister zdrowia
Jak dodał wiceminister Haber, reforma doprowadzi do równouprawnienia wszystkich ZOZ-ów, zarówno tych publicznych, jak i niepublicznych. Fot. GPDGP
29 października 2008

Mocną stroną reformy służby zdrowia będzie wsparcie finansowe ZOZ-ów, dotychczas niemożliwe w takiej formie i wysokości - przekonywał dziś podczas senackiej debaty nad ustawami zdrowotnymi, wiceminister zdrowia Marek Haber.

"Mocną stroną jest również fakt, że doprowadzimy do sytuacji, w której będziemy mieli jednolitą strukturę zakładów opieki zdrowotnej, działających w sprawdzonej formie" - powiedział Haber.

Jak dodał, reforma doprowadzi do równouprawnienia wszystkich ZOZ-ów, zarówno tych publicznych, jak i niepublicznych. "Będzie równy udział w tej grze rynkowej i możliwości świadczenia usług medycznych" - powiedział Haber. Jego zdaniem możliwości kredytowe szpitali po przekształceniu w spółki będą większe niż obecnie ZOZ-ów.

"Pomoc publiczna będzie udzielana samodzielnym publicznym zakładom opieki zdrowotnej do momentu przekształcenia, po momencie przekształcenia tej pomocy nie będzie" - powiedział wiceminister.

Haber dodał, że z ustawy wprowadzającej reformę usunięto zapis, zgodnie z którym spółki prowadzące szpitale miałyby być, przez dwa lata po przekształceniu, zwolnione z podatku CIT. Zaznaczył, że takie rozwiązanie mogłoby być niezgodne z prawem europejskim.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.